Mod Crash of War do Command & Conquer Generals prezentujący szeroką gamę pojazdów opancerzonych

Polecane pliki

Epochs of EnmityQuake (1996)
Epochs of Enmity — nieoficjalny „6. epizod" do Quake'a, zawierający 10 klimatycznych map w duchu oryginału. Gracz podróżuje przez czas, przemierzając różnorodne lokacje — od ruin po zamki. Klasyczny gameplay łączy się z nowoczesnymi pomysłami, ulepszeniami i przemyślanymi starciami.

Half-Life: InductionHalf-Life (1998)
Half-Life: Induction to modyfikacja do Half-Life, będąca prologiem do oryginalnej gry. Grasz jako Gordon Freeman na dzień przed katastrofą w Black Mesa i spotykasz Kleinera, Eli Vance'a, Barneya oraz innych znanych bohaterów.

Diablo: The Hell 1Diablo (1996)
Diablo: The Hell to jeden z najbardziej rozbudowanych modów do oryginalnego Diablo, skierowany do hardcore’owych graczy. Znacznie rozszerza grę: dodaje setki nowych przedmiotów, potworów, zaklęć i zadań, usuwa błędy, przywraca usunięte treści, jest dostosowany do nowoczesnych systemów i zachowuje klasyczną atmosferę.

Minor Addon for Unseen EvilDoom (1993)
Nieco poprawek do moda Doom 64: Unseen Evil.

Doom InfiniteDoom II: Hell on Earth (1994)
Doom Infinite to totalna konwersja DOOM, która przekształca grę w intensywny roguelike-action: nieskończone losowe poziomy oparte na zmodyfikowanych klasycznych mapach, rosnąca trudność, artefakty i ulepszenia broni. Każde przejście jest unikalne i wzmacnia chęć rozpoczęcia kolejnego biegu.

Edge of DarknessHalf-Life (1998)
Edge of Darkness to mod single-player do Half-Life, w którym Gordon Freeman zostaje wysłany przez organizację A.C.I.B. na tajną bazę górską, aby powstrzymać nowe zagrożenie. Mod łączy dynamiczne walki, klimatyczne lokacje i kinowe wydarzenia.

NProject ModCommand & Conquer: Generals (2003)
NProject Mod — starannie ulepszona wersja Zero Hour, która naprawia niemal wszystkie błędy oryginału, poprawia balans, sztuczną inteligencję i optymalizację. W modzie pojawił się grywalny Generał-Boss, dodano nowe jednostki, budynki, ulepszenia i mapy, zachowując przy tym firmowy styl Zero Hour.