Ekran statystyk postaci i ekwipunku w modzie HoMM3 ERA STALKER

Polecane pliki

Unreal ReduxUnreal (1998)
Unreal Redux to fanowski remake Unreal z 1998 roku z ulepszoną grafiką, efektami i rozgrywką, zachowujący atmosferę oryginału i dodający nowe poziomy, interakcje i sekrety na planecie NaPali.

DevilutionXDiablo (1996)
Inżynieria wsteczna silnika Diablo 1 na licencji open source, umożliwiająca uruchamianie oryginalnej gry na nowoczesnych platformach z ulepszeniami i poprawkami.

Absolute RedemptionHalf-Life (1998)
Absolute Redemption to fabularny mod do Half-Life, kontynuujący historię Gordona Freemana po wydarzeniach z oryginału. Czekają cię nowe misje z różnorodnymi scenariuszami i nieoczekiwanymi zwrotami akcji.

Christmas version of Winter modStronghold 2 (2005)
Zrób sobie Boże Narodzenie za każdym razem, gdy uruchamiasz ten mod! To niewielka aktualizacja Winter mod for Stronghold 2, która wprowadza do gry nie tylko zimę, ale i świąteczną atmosferę.

Diablo: The Hell 1Diablo (1996)
Diablo: The Hell to jeden z najbardziej rozbudowanych modów do oryginalnego Diablo, skierowany do hardcore’owych graczy. Znacznie rozszerza grę: dodaje setki nowych przedmiotów, potworów, zaklęć i zadań, usuwa błędy, przywraca usunięte treści, jest dostosowany do nowoczesnych systemów i zachowuje klasyczną atmosferę.

Half-Life: Black OpsHalf-Life (1998)
Black Ops — mod dla jednego gracza do Half-Life, w którym grasz jako agent elitarnej jednostki Black Operations. Twoją misją jest wyeliminowanie naukowca-dezertera, nieuchwytnego Gallaghera, a następnie powrót do Black Mesa z bombą. Mod wyróżnia się żywą stylizacją — komiksową grafiką zamiast cutscen oraz klimatycznymi miejskimi lokacjami.

Half-Life: Dead ZoneHalf-Life (1998)
Half-Life: Dead Zone to mod Half-Life 1 od jednego z twórców Half-Life: Field Intensity i Half-Life: Induction. Jesteś zwykłym naukowcem z ośrodka badawczego Black Mesa. Po tym jak obiekt został przejęty przez agentów jednostki specjalnej Black Ops, twoim zadaniem jest przeżyć i wydostać się na wolność. Najważniejsze to nie wpaść im w ręce.